piątek, 7 marca 2014

Białe czekoladki - paleo, dwuskładnikowe, bez cukru


 Bardzo proste i szybkie w przygotowaniu. Niestety, ale chyba mam nietolerancje na kakao (reakcja krzyżowa z glutenem) dlatego zmuszona jestem do jego odstawienia (zamierzam zastąpić je karobem), jednak z czekoladek nie zrezygnuję ;) Wykonałam dziś bardzo prostą wersję:


Składniki:
-masło ghee lub olej kokosowy (ewentualnie zwykłe masło, min 82% tłuszczu) - 2 łyżki
*użyłam masła ghee, olej kokosowy wg. mnie byłby zbyt aromatyczny, chyba, że rafinowany.
-wiórki kokosowe - 100g lub krem kokosowy (pasta kokosowa) marki Amaizin (ok 7 zł/ 200g)

skład: 100% miąższu z kokosa; dostępność: sklepy ze zdrową żywnością (od kremu oddziela się niewielka warstwa oleju kokosowego, można go zużyć do smażenia/gotowania/ nawilżania skóry twarzy/ciała). Pod wpływem ciepła pasta rozpuszcza się do kremowej konsystencji. Nadaje się również jako polewa do ciasteczek czy owoców.

Przygotowanie:
W małym garnku rozpuszczamy 2 łyżki masła. W młynku do kawy (lub w blenderze ręcznym) mielimy wiórki na krem (nie musi być idealnie gładki, wystarczy, że wiórki będą drobno zmielone) następnie dodajemy do masła i mieszamy (już bez podgrzewania).
Ciepłą masę przekładamy do foremek i wkładamy na 15 min do zamrażarki lub na 45 min do lodówki.

Czekoladki są dosyć tłuste (nie należy przesadzić z ich ilością, mogą prowadzić do problemów trawiennych), ale bardzo delikatne ;)
Zachęcam do kombinowania z dodatkami - np. drobno pokrojone owoce świeże lub suszone, drobno pokrojone orzechy, laska wanilii, cynamon, kawa z cykorii.





21 komentarzy

  1. Pycha. Ja jakiś czas temu zrobiłam czekoladki własnie z karobem. Niestety nie zdążyłam ich dac na bloga, bo szybko zniknęły. Były na oleju kokosowym z kokosem i karobem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę koniecznie kupić karob! bardzo tęsknie za czekoladowym smakiem :<

      Usuń
  2. Jestem przed okresem a tu takie słodkości, a do tego uwielbiam kokosy....mam w lodówce mleko kokosowe może coś wykombinuję z niego :)
    Ale mi ślinka cieknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mleka kokosowego polecam zrobić pseudo sernik, tzn. zagotowujemy mleko, dodajemy żelatyne i dowolne dodatki np. owoce, wsadzamy do lodówki i wychodzi pyszny deser :)

      Usuń
    2. a jaką żelatyne uzywacie? jakiej firmy?

      Usuń
  3. mniaaam :) współczuję nietolerancji kakao :(

    OdpowiedzUsuń
  4. A co myslisz o mleku kokosowym w proszu? Mozna sobie na nie pozwolic przy diecie paleo?

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli masz na myśli takie: http://wega24.pl/sproszkowane-mleczko-kokosowe-bio-100g.html to jest super, ale już takie: http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=710 - nie polecałabym, ze względu na skład - jest bardzo przetworzone

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, piszesz, że używasz masła ghee mając na myśli masło klarowane z Biedronki (praktycznie takie samo, jak Mlekovity). Używałam obu tych maseł, a niedawno koleżanka przywiozła mi kilka puszek takiego masła --> http://www.eastendfoods.co.uk/assets/Uploads/products_photos/_resampled/resizedimage300300-ButterGhee.jpeg. Smak tych maseł w porównaniu z tym jest bardzo inny, także konsystencja i kolor się różnią. Szczerze mówiąc, bardziej smakują mi te mlekovitowe. No ale, to the point - wydaje mi się, że chyba lepiej mówić masło klarowane, bo jak ktoś kupi jako zamiennik prawdziwe ghee to może się bardzo zdziwić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Anitko kupujesz mleko kokosowe w puszce czy sama robisz? smakiem sie bardzo róznią. Zaintrygował mnie ten wpis "Z mleka kokosowego polecam zrobić pseudo sernik, tzn. zagotowujemy mleko, dodajemy żelatyne i dowolne dodatki np. owoce, wsadzamy do lodówki i wychodzi pyszny deser :)" - podasz moze proporcje ile mleka na ile żelatyny? dzięki! Ewcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykle robię sama, ale do takiego sernika lepiej nadawałoby się to puszce :) Im więcej śmietanki (tej górnej, tłuste warstwy) tym lepiej, nawet można dodać trochę kremu kokosowego. Oj ja żelatyny zawsze daję dużo - ze 3 łyżki na 0,5 litra mleka.

      Usuń
  8. hej.A znasz jakąś bezglutenową i bezlaktozową żelatynę ?bo zwykle są zanieczyszczone

    OdpowiedzUsuń
  9. ten przepis kompletnie nie działa...

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiórki po mleku się nie nadają :( , wcale nie kremowe,chociaż dałam podwójna ilość tłuszczu

    OdpowiedzUsuń

TOP