wtorek, 6 maja 2014

Makijaż - kosmetyki naturalne

Wygodny, tani i szybki makijaż wykonany kosmetykami naturalnymi. Postaram udowodnić Wam, że jest możliwy.
Na blogu prezentowałam już moje kosmetyki do pielęgnacji, tym razem przedstawię te do makijażu:


chusteczki z Alterry - idealnie nadają się do demakijażu, a także jako odświeżający tonik
 Skład: Aqua, Coco-Glucoside, Glycerin, Aloe Barbardensis Leaf Extract*, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum**, Linalool**, Geraniol**
 * z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne
ok 3-4 zł za 25 sztuk

ulubiony naturalny podkład - bourjois bio detox, odcien 52 vanilla
Skład: Aqua (Water), Camellia Sinensis Leaf Water*, Dicaprylyl Carbonate, Caprylic/Capric Trigliceryde, Silica, Glycerin, Alcohol*, Octydecanol, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil*, Glyceryl Stearate, Lauryl Laurate, Oryza Sativa (Rice) Hull Powder, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Hordeum Vulgare Extract*, Sodium Stearol Glutamate, Microcristalline Cellulose, Benzyl Alcohol, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Parfum (Fragrance), Cellulose Gum, Citric Acid, Tocopherol, Glycine Soja (Soybean) Oil, Dehydroacetic Acid, Potassium Hydroxide, Sodium Benzoate, Sodium Phytate, Potassium Sorbate, Benzyl Salicylate, Camellia Sinensis Leaf Extract, Dextrin, Moringa Pterygosperma Seed Extract, Limonene, [+/- (May Contain) Mica, CI 77007 (Ultramarines), CI 77491, CI 77492, CI 77499 (Iron Oxides), CI 77891 (Titanum Dioxide)].
*Składniki z upraw ekologicznych
Kupuję go za ok 30 zł na allegro. Odcień pasuje mi idealnie. Jest dosyć tępy, dlatego najlepiej używa się go tuż po toniku, czyli na mokro (nie zawiera silikonów). Baardzo wydajny, bardziej niż pudry mineralne ;) Mam 3 opakowanie w przeciągu 2 lat. 



Puder DIY - czyli mieszanka: glinka żółta, biała i różowa. Dopasowałam różne kolory glinek do mojego dosyć żółtego odcienia skóry. Idealnie matuje! A do tego stosunkowo tani (paczka glinki - takiej, jakiej używamy do maseczek - 3 zł). Można dodać trochę zmielonego w młynku do kawy ryżu - również ma właściwości absorbujące sebum (jak glinka). Przechowuję w pudełku na puder z e-kolorówki.


Pędzel kabuki (pozostałość po stosowaniu pudrów mineralnych) nadaje się idealnie do rozprowadzania pudru DIY z mieszanki glinek. Drugi pędzel to pędzel do cieni For Your Beauty z Rossmanna.


Cienie alverde. Do kupienia przez internet. Bardzo trwałe, ładnie pachną i mają dobry skład - polecam!
Jasnego używam pod łuk brwiowy i w kącie oka, ciemnego na powiekę.



Korektor Alverde. Odcień najjaśniejszy - 01 Naturelle. Nie spodziewałam się po nim cudów, a jednak - jest bardzo trwały i na prawdę dobrze kryje. Nie migruje i ładnie pachnie. "Produkt przebadany dermatologicznie, bez konserwantów, silikonów, olejów mineralnych, emulgatorów PEG, oparty na roślinnych składnikach z kontrolowanych upraw."Koszt: ok 17,50 + przesyłka.

Eyeliner. Produkt bez którego od paru lat nie ruszam się z domu. Od zawsze używałam tego z Wibo i tylko nim potrafię narysować w miarę proste kreski. Jednak jestem na etapie zastępowania kosmetyków do makijażu tymi naturalnymi i zdecydowałam się na eyeliner marki alverde. Niestety, trudno jest nim operować, końcówka jest dosyć gruba i duża, niczym patyczek do uszu. Kreskę i owszem, można nim narysować, ale pochłania to wg. mnie zbyt dużo czasu, dlatego muszę szukać dalej. (Myślę nad tym marki Benecos)


Maskara - ostatni punkt makijażu. Od kilku miesięcy używam Lovely, Curling Pump Up Mascara, która jak zauważyłam, jest w internecie hitem. A dowiedziałam się o niej całkiem przypadkowo - leżała na chodniku przed centrum handlowym. Podniosłam i zobaczyłam, że to całkiem nowa maskara i wzięłam do domu. Okazała się idealna - na prawdę wydłuża rzęsy i wg. mnie pobiła nawet Avon. Od tamtej pory kupuję tylko tą maskarę ;)

No, ale. Miało być naturalnie. Kupiłam więc maskarę Alverde (robiąc zbiorcze zakupy kosmetyków alverde) i ta wcale nie jest najgorsza. Naturalne kosmetyki mają to do siebie, że są mniej trwałe i gorzej się rozprowadzają, ponieważ nie zawierają sztucznych dodatków poprawiających konsystencje i trwałość (silikony, parabeny itp itd). Alverde jednak jest dosyć przyjemna w użyciu, nie skleja rzęs i ładnie pachnie (podobnie jak cienie). Nie jest to jednak ideał i wierzę, że znajdę coś lepszego - słyszałam, że tusz marki Dr. Hauschka jest bardzo dobry?

12 komentarzy

  1. uuu..u mnie ten podklad odpada,chociazby ze wzgledu na zawartosc alkoholi(taka dola-tradzikowcy z wrazliwa skora łatwo nie maja...).Ciekawe te produkty z alverde,nigdy nie mialam :) Ja teraz przerzucilam sie na 80 % naturalnej kolorowki-podklady mineralne,roze i brazery tez, zamierzam zaczac zamawiac cienie mineralne-na kolorowka.com albo w sklepach firmowych konkretnych marek mozna wymodzic boskie odcienie! Poki co pozostalam "wierna" kolorowce standardowej jesli chodzi o tusz,kredki i linery :) ps, rzeczywiscie,masz prawe oko wieksze(albo mimowolnie robisz taka"mine"do zdjec,ja np zawsze do zdjecia mam jeden kacik ust wyzej,jak jakis wykrzyw,a w mojej naturalnej pozie mam symetryczne usta hehehe). Jaki masz naturalny kolor wlosow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anita a dużo płacisz za te mineralne podkłady, róże i brązery? Są droższe niż klasyczne kosmetyki? Zastanawiam się nad zmianą pielęgnacji ,ale obawiam się, że to droga sprawa :/...

      Usuń
    2. Naturalnie mam mysi, polski brąz :P Farbuję henną.

      Usuń
    3. Anonimowy - podkład ok 35 zł, różu i bronzera nie używam, tusz i eyeliner kosztuje po ok 20 zł (minimalna cena), puder czyli mix glinek to groszowa sprawa - 2-3 zł.

      Usuń
  2. Zainteresowała mnie ta mieszanka glinek, sama bardzo lubię minerały, z płynnych "podkładów" używam bbkremów, bo tylko to się u mnie sprawdza.
    A eyeliner z wibo jest moim ulubionym od kilku lat :D Próbowałam wymienić pędzelek w ten a Alverde? Np wziąć pędzelek z wibo i wtedy ten nałożyć? Może by wtedy coś to dało ? :) I tusz ten w żółtym opakowaniu to też mój ulubiony, a nawet nie wiedziałam że to taki hicior w internecie, po prostu testowałam po kolei wszystkie z Lovely, a ten chyba była 2 albo 3 :)
    makijaż wygląda bardzo ładnie, a mnie się wydaje że to prawe oko bardziej podkreśliłaś i dlatego ten efekt "większego" oka, a może to tylko tak na zdjęciu wygląda...

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam wymieniać pędzelka, ale dobry pomysł! :D Na razie robię tak, że pół kreski robię tym z Wibo, a pół tym z Alverde, tzn. kreskę rysuję Wibo, a wypełniam ją tym drugim :D

      Usuń
  3. Naturalny make up jest piękny. Mi się ogromnie podoba. Nie ma to jak naturalność w makijażu. Dużo na ten temat nauczyłam się na ostatnim szkoleniu kosmetycznym u pani Aleksandry Góreckiej w Koszalinie.

    OdpowiedzUsuń
  4. A to masło shea na usta to rafinowany czy nierafinowany? Szukam jakiegoś naturalnego odpowiednika dla drogeryjnych pomadek nawilżających do ust, źle działają na mojego chłopaka jak i na mnie, a mam bardzo przesuszające się wargi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Anitko, glinka biała z kolorówki czyli http://www.kolorowka.com/pl/p/Color-Blend-White/454 ?Czy ten pudrowy podkład z glinki dobrze kryje?

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam eyeliner z alverde ale ten w zielonym opakowaniu jest swietny i mam spokoj psychiczny ze nie nakladam sobie na powieke chemii z wibo

    OdpowiedzUsuń

TOP