wtorek, 29 lipca 2014

Pielęgnacja włosów - łysienie androgenowe

  Wspominałam już nie raz o moim wypadaniu włosów.
[Co to jest DHT i dlaczego pozbawia nas włosów]
[3 kroki do zdrowych włosów]
Dostaję sporo maili na temat - co robić? Nie podejrzewałam, że łysienie androgenowe dotyczy tylu osób. W moim otoczeniu nikt nie ma problemu z włosami, a jednak jest to problem powszechniejszy, niż mi się wydawało.

  U mnie problem nie dotyczy tylko androgenów, które są minimalnie podwyższone, ale także tarczycy i nadnerczy. Mam włosy szybko przetłuszczające się (myję je codziennie - przetrzymywanie w moim wypadku nic nie dawało, jedynie ratował je androcur - wtedy mogłam myć spokojnie co 2-3 dni, ale nie zamierzam już pakować w siebie takiej chemii). Nie stosuję nic co wysusza skórę głowy- mam na myśli toniki, wcierki i szampony na przetłuszczanie, staram się nie przeciążać włosów treściwymi maskami i odżywkami, stawiam na dobre oczyszczenie skóry głowy (oprócz szamponu od czasu do czasu robię peeling skalpu z cukru i szamponu, wcieram pastę z wody i sody oczyszczonej (dobrze oczyszcza), a także myję włosy naturalną glinką  - reguluje pracę gruczołów łojowych i oczyszcza) i nawilżenie (maski, odżywki, oleje).


 Moje włosy wypadają w różnych ilościach - raz więcej, raz mniej. Co najśmieszniejsze przy myciu wypada mi ich może 2. Słownie: 2 sztuki.

Niestety po wyschnięciu i rozczesaniu ilości są straszne. W dodatku w ciągu dnia zostają wszędzie- na ubraniach, dywanie... Naprawdę nie wiem, ile wypada mi ich dziennie bo nie wiem jak mam to policzyć... Podziwiam dziewczyny, które to robią. Musiałabym zbierać włosy z podłogi, wyciągać z odpływu, liczyć te ze swetra i ze szczotki... no jakoś tego nie widzę.

A więc, co aktualnie robię, aby wspomóc moje dwa włosy na krzyż? ;D
  • Pierwszy produkt - Spectral DNC-N. Zużyłam już chyba 5 butelek i na prawdę na mnie działa. Skończył mi się miesiąc temu, niestety nie miałam pieniędzy (zainwestowałam w suplementy), żeby kupić kolejną. W rezultacie przeżywam znowu koszmar, wypada mi 2 razy więcej włosów... Ale nie ma się co załamywać, ważne, że działa i bez wyrzutów sumienia kupię kolejną butelkę.
Ma świetny skład:
Deionized water, hydrolyzed lupine protein, Panax ginseng root extract, Nanoxidil (5%), adenosine, butylene glycol, Aminexil, arginine, phospholipids (Nanosomes), acetyl tyrosine, PPG-26-buteth-26, Arctium majus root extract, hydrolyzed soy protein, procyanidin B-2, polyquaternium-11, PEG-40 hydrogenated castor oil, PEG 12 dimethicone, cetrimonium chloride, calcium pantothenate, apigenin, ethanol, isolaureth-6, zinc gluconate, taurine, prezatide copper acetate (copper peptide), niacinamide, oleanolic acid, ornithine HCl, citrulline, retinol, glucosamine HCl, propylene glycol, PEG-8 dimethicone, T-flavanone, biotinoyl tripeptide, biotin, isolaureth-6, dimethiconol, silicone quaternium-2 panthenol succinate.

Zawiera nanoxidil, który daje podobno lepsze rezultaty niż minoxidil - nigdy nie stosowałam i nie mam porównania (loxon, piloxidil, rogaine). W składzie zawiera także aminexil pomocny w walce z łysieniem, adenozyne, arginine- aminokwasy wspomagające wzrost włosa, cynk, biotynę, taurynę, żeń-szeń, cytrulinę, retinol, peptydy miedzi, niacynamid - czyli witaminę B2, fosfolipidy w postaci nanosomów (mniejszych i lepiej przyswajalnych cząsteczek).

Istnieje także spectral DNC RS i spcetral F7, ale nie testowałam, nie są one przeznaczone konkretnie do leczenia łysienia androgenowego. Spectral kupuję na allegro (ok 120 zł), można dostać go także w sklepach on line.  






  • Kolejna wcierka- tym razem DIY - wierzbownica i pokrzywa. W przerwie bez spectralu chciałam stworzyć sobie coś naturalnego, szybkiego i skutecznego i pomyślałam o pokrzywie stosowanej zewnętrznie. W aptece znalazłam także nasiona kozieradki i wierzbownicę. Pokrzywa zawiera sporo witamin i minerałów, blokuje także konwersję testosteronu do dihydrotestosteronu (DHT) odpowiedzialnego za łysienie androgenowe. Bardzo dobre rezultaty uzyskałam pijąc napar pokrzywy przez 3 miesiące - mnóstwo baby hair, więc pomyślałam o zastosowaniu jej tym razem zewnętrznie. Można także kupić gotowy sok z pokrzywy i wcierać w skalp (skórę głowy). Wierzbownica to kolejne zioło znane z blokowania DHT, nie wiem, czy zewnętrznie też działa, ale postanowiłam dodać do mieszanki. Do tego znana chyba wszystkim włosomaniaczkom - kozieradka [więcej o kozieradce na blogu anwen] 


(butelka z atomizerem z rossmanna- wiem, że najlepiej jest przechowywać w szkle, ale niestety wszystkie moje szklane pojemniki są zajęte:<)

Jak sporządziłam wcierkę?
Do dużego kubka nasypałam:
1,5 łyżki suszu z pokrzywy
łyżkę suszu z wierzbownicy 
łyżkę zmielonych nasion kozieradki
Wszystko zalałam wrzątkiem i parzyłam ok 25 min.
Po ostygnięciu odcedziłam i przelałam do buteleczki z atomizerem - najlepiej szklanej. Na koniec dodałam 4 krople konserwantu, abym nie musiała trzymać wcierki w lodówce (za pewne wtedy nie stosowałabym jej tak regularnie...). Bez konserwantu wcierka może stać do tygodnia w lodówce (trzeba zrobić nową porcję), z dodatkiem - dosyć długo - kilka miesięcy poza lodówką. Warto jednak pamiętać, że im świeższa wcierka tym więcej ma w sobie witamin i minerałów. Używam jej ok 2-3 razy dziennie masując przy tym skórę głowy. Efekty? Średnie. Niby coś pomaga, ale takich spektakularnych efektów jak po spectralu - nie widać. Aczkolwiek zastanawiam się nad zakupem paru liposomów i ekstraktów ze strony zrobsobiekrem.pl i dodaniu do wcierki.
[konserwant, którego użyłam - zróbsobiekrem.pl]




  • Włosy czeszę tangle teezerem.
Tangle teezer to jedyna szczotka, którą potrafię rozczesać moje hm, dwa włosy na krzyż. Opinie są podzielone, mi jednak służy świetnie, choć czas wymienić na nową. Wstyd ją pokazywać, ząbki wygięte każdy w inną stronę ;D. Kupiłam ją bardzo dawno, chyba z 5 lat temu, kiedy jeszcze nie miałam problemów z wypadaniem i kosztowała ona dosyć dużo - ok 60-70 zł i była trudno dostępna. Aktualnie można dostać ją w hebe za o połowę mniejszą cenę. Pojawiły się także podróbki - z ciekawości kupiłam tą z biedronki, która była w sprzedaży razem z jakimiś marnymi tabletkami. Niestety dużo gorzej się nią rozczesuje, bardziej ciągnie włosy, nie mniej jednak wciąż rozczesuje się nią lepiej od tradycyjnej szczotki. Dobrze spisuje się do masowania skóry głowy. Testowałam kiedyś także szczotkę z włosów dzika -również ciężko mi było nią rozczesywać włosy (zawsze kilka się wyrwało  i mocno je ciągnęła), chociaż były po niej bardziej miękkie, gładkie, sypkie.
 Oprócz tangle teezer, do masażu skóry głowy używam takiego czegoś:


 Poprawia ukrwienie skóry głowy, pobudza cebulki do wzrostu i unosi włosy u nasady. Najlepszy efekt (tzn. najprzyjemniejszy) jest wtedy, kiedy poprosicie kogoś o wykonanie  masażu ^^ 
Masaż palcami wykonuje podczas mycia włosów - każdej włosomaniaczce powinno wejść to w nawyk. Szczególnie jeśli macie przetłuszczające się włosy - trzeba dobrze oczyścić skórę, aby brud zlepiony łojem nie blokował gruczołów, bo to również prowadzi to nadmiernego wypadania.
  • Szampony, odżywki, które stosuję - chociaż czasami mam ochotę przestać robić cokolwiek i jestem załamana swoimi włosami, to jednak zdaje sobie sprawę, że gdyby nie odpowiednia pielęgnacja moje włosy wyglądałyby dużo gorzej- byłyby suche, matowe, zbijałby się w strąki, u nasady byłyby bardziej tłuste i oklapnięte.
O kosmetykach, jakich używam, pisałam już w dziale [pielęgnacja i kosmetyki] 
Aktualnie jest to:


 szampon do włosów matowych i zniszczonych morela i pszenica, Alterra


 mydło marsylskie
SKŁAD: sodium olivate, sodium palmate, aqua, sodium palm kernelate or sodium cocoate, sodium chloride, sodium hydroxyde
Naturalne mydło o prostym składzie, w 72% składa się z oliwy z oliwek. Używam zarówno do włosów jak i całego ciała, higieny intymnej.

 maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych, Granat i Aloes, Alterra

Garnier Naturalna Pielęgnacja [Ultra Doux], 
Odżywka do włosów suchych i zniszczonych Awokado i masło karité

 maska z żółtka- raz na jakiś czas stosuję taką maskę z dodatkiem żółtka- jest zdecydowanie najlepsza, a próbowałam wiele- z awokado, banana, jogurtu- do żółtka dodaje inną, gotową maskę lub odżywkę (najczęściej gloria) - aby się lepiej rozprowadzało, olej rycynowy lub kokosowy, sok z cytryny - nakładam na około godzinę pod czepek i ciepły ręcznik

ulubiony czepek ;D


  • 100% naturalny olejek arganowy - jak rozprowadzam go na włosach? Do małej buteleczki z atomizerem nalałam trochę wody (najlepiej demineralizowanej, do kupienia na stacjach benzynowych i supermarketach 1l- 2 zł) i wkraplam około łyżkę olejku (można użyć dowolnego, np. rycynowego, nie nadają się tylko stałe np. kokosowy). Przed użyciem mocno wstrząsamy i spryskujemy obficie całe włosy lub tylko końcówki. Dużo wygodniejsze od tradycyjnego olejowania włosów. Związuje włosy w kok i chodzę z takimi tłustymi włosami kilka godzin, kiedy nigdzie nie muszę wychodzić.
woda z olejem arganowym
  •  Kompleks witamin B. Wzmacnia włosy i paznokcie. Nie polecam tych aptecznych za ~5 zł, mają słabe składy (dodatki cukru, barwników, wypełniaczy) i niskie dawki. Dobre kompleksy o dawkach 100-1000 % i przyswajalnych formach można dostać przez internet i w dobrych aptekach.


  • glinka spożywcza - kiedy mamy zanieczyszczony organizm (a każdy w jakimś stopniu ma) - metale ciężkie (rtęć - bardzo toksyczny metal, niszczy komórki nerwowe w mózgu, rdzeniu kręgowym, obecna w polskich szczepionkach [dzieci nieszczepione są zdrowsze od szczepionych - potwierdzone naukowo -link] -niestety ja byłam szczepiona i bardzo tego żałuję, ale byłam dzieckiem i nie miałam na to wpływu, jestem w 100% pewna, że miało to wpływ na moje zdrowie teraz + dużo stresu w domu rodzinnym, inne metale ciężkie: ołów, kadm - skażona jest np. gleba na której uprawione są warzywa), pestycydy i inne środki ochrony roślin, antybiotyki i hormony w mięsie (kurczak, indyk, wołowina, wieprzowina), BPA w opakowaniach na kosmetyki i plastikowych pojemnikach na żywność (co teraz nie jest pakowane w plastik?), "chemikalia" w płynach do mycia naczyń, proszki do prania, wszelkie środki czystości z chlorem, domestosy, kostki do WC, pasty do zębów z fluorem, tabletki antykoncepcyjne, spaliny, leki na ból głowy, brzucha, katar, przeziębienie, antybiotyki, suplementy diety ze sztucznymi witaminami, cukrem, modyfikowaną soją, cukier i sól dodawana do 90% żywności w supermarketach - w XXI wieku jesteśmy atakowani toksynami z każdej strony i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy- wszystko stało się łatwo dostępne, dobrze rozreklamowane, i popularnie stosowane przez naszych znajomych, rodzinę, przez co uważamy to za naturalne i normalne. Tymczasem toksyny krążące w naszym organizmie osłabiają go, m.in. zmuszają wątrobę do dodatkowej pracy -staje się coraz mniej sprawna, obniżają naszą odporność, niszczą komórki nerwowe, mamy problemy ze snem i koncentracją, pozbawiają nas witamin i minerałów, obniżają sprawność układu trawiennego - mają pośrednio ogromny wpływ na stan naszych włosów i skóry. Wiele osób po prawidłowym detoksie odzyskuje czystą i promienną skórę, znika opuchnięcie i zasinienie pod oczami, włosy zaczynają szybko rosnąć, staję się błyszczące, sypkie, rośnie dużo nowych, wraca równowaga hormonalna, chroniczne choroby przechodzą w stan remisji. Detoks to temat na osobny, długi post : ) Jak używam glinki spożywczej - pisałam o niej [tutaj]


  • domowy rosół na kościach (bez kostki rosołowej- same warzywa, przyprawy i kości)


      Najbardziej naturalny, super odżywczy sposób na piękną skórę, włosy i paznokcie - bogaty w witaminy, minerały, aminokwasy- naturalny kolagen i żelatyna mają świetny wpływ na włosy. O rosole wspominałam w [tym] i [tym] poście.

20 komentarzy

  1. Kiedy włosy zaczęły mi wypadać całymi garściami rok temu to postanowiłam w końcu się nimi zająć i pamiętam, że bardzo pomogło mi picie pokrzywy, wcierka Jantar i Vitapil w tabletkach. Taka kombinacja sprawiła, że do dziś wypada mi bardzo niewiele włosów, a przez ten rok nawet trochę zgrubiały. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o, ja miałam łysienie plackowate... miałam wcierki od dermatolog, które wzmocniły moje włosy, ale wiem, że stres nie działa korzystnie, a tego mam sporo. Na szczęście wzmocniona pielęgnacja hamuje wypadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Cię za te działania. Brakowało mi sił na to gdy były kryzysy.
    Moim włosom szkodzą to całemu organizmowi: zboża, skrobia i cukier rafinowany. Jak spożywałam te elementy to włosy mi się przetłuszczały, wypadały, nie rosły. Jak tylko odstawiłam zboża to zaczęły rosnąć, z czasem przestały się przetłuszczać. Mam wrażenie, że przetłuszczanie się włosów w moim organizmie to ujście dla nadmiaru toksyn. Im lepiej pracują moje jelita, tym lepsze są moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć , mam pytanie do ciebie, na ile wystarcza spectral ? Mi lecą wlosy z całej glowy , to znaczy mało ich wypada ale nie odrastaja. I jeszcze jedno pytanie czy wypadaja tobie tez rzesy bo ja zauważyłam ze coś sie dzieje właśnie od rzes , strasznie sie przerzedzily i do tej pory mam trzy rzesy na krzyż , dopiero potem zauwarzylam ze przezedzaja mi sie wlosy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Spectral starcza mi na 1,5 miesiąca. Rzęsy może jakoś nadmiernie nie wypadają, ale są bardzo krótkie i słabe :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem ze stosujesz spectral na całą skore glowy ? Czy wlosy ci zgestnialy po tym specyfiku i czy w miejscach gdzie wlosow juz nie było np. na zakolach pojawiły sie nowe włoski? Przepraszam ze tak wypytuje ale nie mam z kim pogadać .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuję tylko na boki skóry głowy i zakola, czyli tam gdzie mi wypada najwięcej włosów i tak, mam po nim sporo małych włosków :)

      Usuń
  7. Droga Pani - dziękuję za informację o Spectral.DNC.N znam go dość dobrze ze słyszenia ale słyszenie a opinia kogoś praktykującego to dwie różne rzeczy, intensywnie zastanawiam się , czy nie kupić go mamie, dotąd używała minoxidilu, ale chcielibyśmy coś zmienić, no i chyba kupię

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam mam do Ciebie pytanie jeżeli chodzi o Spectral DNC N. Czy miałaś po nim lnienie? i czy wypadły Tobie włosy, które urosły kiedy przestałaś go używać? Przyznam się szczerze że mnie zainteresował. Ja mam stwierdzone androgenowe i brałam tabletki Foligain. Nie widziałam po nich poprawy. Proszę odpowiedz jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam lnienia
      wypadają wszystkie równo
      u mnie problem tkwi w nieuregulowanej tarczycy, nadnerczach i hormonach płciowych jednocześnie niestety

      jak długo je brałaś?
      jeśli problem leży gdzie indziej, niż niedobory witamin zawartych w foligain to niestety nie pomoże

      Usuń
  9. Hej! Chciałam dopytać Cię o ten Spectral, bo też kupiłam sobie. Ile razy dziennie i ile "psiknięć" stosujesz? bo ja zaczęłam od 2 razy dziennie po 10 psiknięc i patrząc bo butelce wątpie żeby mi wystarczylo na 1,5 m-ca....Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używałam max 4 psiknięć na dzień :)

      Usuń
    2. Ja Foligain brałam 2 opakowania, nie zawsze regularnie. U mnie wszystkie badania są ok, tylko mam 2 x wyższe DHEA.Nie wiem jak je obniżyć niechemicznie. Może orientujesz się w tym?

      Usuń
  10. Cześć
    Od 3 dni zaczęłam wcierać Spectral DNC-N, po jakim czasie zauważyłaś pierwsze nowe włoski?

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam Cię zużyłam 1 butelkę DNC -N i nie widzę efektów. Po jakim czasie zauważyłaś je u siebie. Czy od razu były to grube włoski , czy meszek? Proszę odpowiedź , nie wiem czy jest sens dalej w niego inwestować .
    Pozdrawiam Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy połowie opakowania, ani meszek, ani grube włoski, coś pomiędzy. Skoro zużyłaś całą butelkę, myślę, że powinnaś poszukać czegoś innego :(

      Usuń
  12. Chętnie sprawdzę ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  13. Hejka, super blog, zwlaszcza dla osób zmagajacych się z lysieniem androgenowym i Hashimoto jak ja :o.

    Pytanko, probowalas tabletek ziolowych z palmą sabałową? Zastanawiam się czy nie będą lepiej blokować dht niż szampon który tu polecasz. Albo łączenie ich...?

    Ps. W szczepionkach nie ma rtęci tylko etylortęć, która nie kumuluje się i nie zostawia metali ciezkich i toksycznych w organizmie :). Szczepienia są super, ospa party już nie :0

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj nadal stosujesz Spectral DNC-N?Czy włosy odrastaja po tym? ja rowniez mam niedoczynnosc tarczycy i androgenowe wypadanie wlosow.Zastanawiam sie nad kupnem czy warto.pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo prosze Cie o odpowiedź.Czy warto kupić ten środek czy po dłuższym stosowaniu włosy Ci odrosły?mam duze przerzedzenie i nie wiem co już robic:(

    OdpowiedzUsuń

TOP