poniedziałek, 1 września 2014

Kokosowe kulki / bounty -bez pieczenia


 Bezglutenowe, bez nabiału, bez zbóż, bez cukru. 100% paleo. Delikatne, kokosowe, proste w przygotowaniu. Bez pieczenia. W zasadzie potrzebujemy tylko wiórek kokosowych, karobu i masła, ponieważ z wiórek można zrobić zarówno mąkę jak i mleko.


Składniki:
-100 g wiórek kokosowych
-ok 6 łyżek mąki kokosowej
-7-10 łyżek mleka kokosowego
-karob lub kakao - 4-5 łyżek
-masło klarowane lub olej kokosowy - 4-5 łyżek

Do miski wrzucamy wiórki, mąkę i mleko kokosowe - tyle, aby z masy można było ulepić kulki. Wiórki możemy wsypać prosto z paczki, albo zmielić je na krem - ja 50g zmieliłam, a drugie 50g dałam "w całości". Wszystko dokładnie mieszamy. Mąka kokosowa natychmiast absorbuje mleko, ciasto staje się puszyste.
 I lepimy kulki. Można również użyć foremek do kostek lodu/czekoladek w różnych kształtach. Wkładamy na 10 minut do zamrażarki.

W małym garnku roztapiamy masło lub olej - aby było płynne i klarowne, dodajemy tyle samo ile masła - karob lub kakao. Jeśli użyjecie kakao trzeba dodać także coś słodkiego dla równowagi- np. łyżeczkę miodu lub zmiksowanego, namoczonego daktyla.

Następnie wyjmujemy nasze kokosowe kulki, nabijamy je np. na wykałaczkę i maczamy w czekoladowej masie. Ponownie wstawiamy do zamrażarki na 10 minut (lub do lodówki na ok. godzinę). 
*zamiast kakao i masła można użyć gotowej, roztopionej czekolady np. białej, a do środka wsadzić migdała - stworzycie własną wersję "rafaello" : )


przepisy, którymi się inspirowałam:

10 komentarzy

  1. O! To coś zdecydowanie dla mnie, uwielbiam kokos! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile orientacyjnie wychodzi tych kulek z jednej porcji? Szukam czegoś dla gości więc kalkuluje ile osób mogę poczestowac;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok 14 : ) tylko trzeba pamiętać, że po jakimś czasie się "rozpływają" jeśli użyje się masła do polewy :D

      Usuń
    2. Dzięki bo chciałam to robić "na wynos";-)

      Usuń
    3. możesz użyć wtedy roztopionej czekolady - wtedy nawet w temp. pokojowej bounty będą w stanie stałym i nie będą się topić - dobry skład ma np. taka z Rossmanna, chyba z serii enerbio

      Usuń
  3. oooo świetny pomysł! Chodzę właśnie i tak mi się słodkiego chce! Chętnie wypróbuje taki przepis.

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie jestem ciekawa, jak to smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. zapisalam, dolaczam do obserwatorow (choc branza sie roznimy) i wyprobuje.
    Ciesze sie,ze znalazlam Twoj blog!

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam te kuleczki już chyba z 10 razy i za każdym razem są przesmaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ratunku. Probuje je zrobic i ciasto ciagle mi sie rozsypuje. Nie jestem w stanie zlepic kulek :(

    OdpowiedzUsuń

TOP