niedziela, 27 września 2015

Muffinki z suszoną morelą


Dzisiaj niedziela, więc czas na deser! Muffinki przygotowałam specjalnie na odwiedziny mamy ;). Bezglutenowe, bez jajek i bez mleka, muffiny w stylu paleo, a jeśli nie użyjecie kakao i karobu, będą nadawały się także na protokole autoimmunologicznym. Jako "nadzienia" użyłam suszonych moreli (bogatych w  beta-karoten, witaminy A, B, C, E oraz żelazo, wapń, fosfor, potas i bor), wybrałam takie bez dodatku substancji konserwujących. Pamiętajcie, że muffiny na słodko mają wysoki indeks glikemiczny i nie są zalecane do jedzenia na co dzień, a raczej od święta. Przewagą paleo muffinek jest fakt, że nie zawierają substancji uzależniających - glutenu, zbóż i nabiału, w których znajdują się glutenomorfiny (w zbożach glutenowych) i kazomorfiny (w nabiale). Banany zastępują jajka, a więc są odpowiednie dla osób, które ich nie tolerują. Co więcej, można na prawdę się nimi najeść, w przeciwieństwie do klasycznych muffinek z mąki pszennej, czy jakiejkolwiek zbożowej, ponieważ zawierają więcej tłuszczu (tego zdrowego, nasyconego, ważnego budulca naszego organizmu), mają niższy indeks glikemiczny i nie mają działania uzależniającego - kiedy jadłam klasyczne zbożowe, pseudo-zdrowe, fit słodycze, wpadałam w ciąg jak narkomanka, nie mogąc się od nich oderwać, dopóki nie zjem wszystkich.

Składniki:
-7 łyżek mąki kokosowej
-4 dojrzałe banany
-woda lub mleko kokosowe
-2-3 łyżki karobu lub kakao (jeśli jesteście na AIP pomińcie lub zastąpcie kawą z cykorii)
-2 łyżki cynamonu
-4 łyżki oleju kokosowego lub masła klarowanego
-150 g suszonych moreli, najlepiej bez konserwantów, oleju i cukru (można dostać na allegro w dużych opakowaniach - bardziej się opłaca)
-szczypta soli himalajskiej

Przygotowanie:
Do mąki kokosowej należy dodać sól, cynamon i karob (lub kakao). Następnie dolewamy wodę (lub mleko kokosowe (można je zrobić samemu z wiórków lub kremu kokosowego), mniej więcej w proporcjach 1:1 (mąka:woda). Do powstałej masy dodajemy olej kokosowy i banany - jeśli użyjecie tych mniej dojrzałych, muffinki będą mniej słodkie, można je wtedy dosłodzić namoczonymi wcześniej suszonymi daktylami (ok 6-7 sztuk), dla mnie słodycz moreli jest wystarczająca. Wszystko dokładnie miksujemy. Na sam koniec dorzucamy drobno pokrojone suszone morele (można zastąpić je każdymi innymi suszonymi owocami, np. rodzynkami czy śliwkami). Pieczemy 25 min w 190 stopniach.



9 komentarzy

  1. Nie jadłam takich muffinek, ale morelki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne i proste w wykonaniu, a w gruncie rzeczy, jeśli składniki tego nie wymagają to również można bez pieczenia :) i to mi się zawsze podoba najbardziej. Do lodóweczki do stężenia i włala :) na kokosie migiem tężeje w chłodzie.
    Szkoda tylko, że obficie mówi się o dobroczynności składników odzywczych, mega witamin i minerałów, jednak aby właściwie się przyswoiły to musi być odpowiednia kwasowość-alkliczność w organizmie, wiele z tych dobroci mineralnych to antagoniści, nie wszystko naraz się wchłonie i uzupełni niedobory, nie wszystko się przyswoi. A nawet nie mamy pewności ile.

    Cynamon współdziała z tym co ma wysoki IG, zapobiega skokom cukru, wyrzutom insuliny, zawsze pewniak. A te skoki i spadki energii, które za chwilę znowu się uzupełnia podjadaniem to autentycznie takie narkotyczne jedzenie. Ileż razy można jeść w ciągu dnia? Niektórzy non stop coś mielą. A kiedy czas na przetrawienie i odpoczynek dla układu trawiennego po obfitości tłuszczo-cukrowych przekąsek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukier/węglowodany działają odstresowująco. Układ pokarmowy odpocząć może po śmierci...

      Usuń
    2. TY chyba sobie ponuro żartujesz. Zainteresuj się odżywianiem (nie pożeraniem cukru pod wieloma perfumowanymi postaciami na głodne oczy) to klapki opadną, ile codziennie błędów żywieniowych popełniasz. A Natura błędów nie wybacza... na szczęście dzięki wiedzy, internetowi również, coraz mniej osób świadomie je popełnia, skutki złego odżywiania zawsze opłakane, oby w porę się opamiętać.

      Usuń
  3. Bardzo smacznie wyglądające muffinki świetna sprawa kiedyś robiłam dobrze mi wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że dla osób z insulinoopornością nie wskazane te przepisy w większości :(

    OdpowiedzUsuń

TOP