środa, 7 października 2015

Q & A #1


Od zawsze chciałam zrobić posta, w którym odpowiadam na Wasze pytania, czyli tak zwane "Q&A" - z angielskiego questions and answers, czyli pytania i odpowiedzi. Dostaję od Was sporo maili, które się powtarzają, także jeśli odpowiedziałabym na nurtujące Was pytania publiczne, zaoszczędziłoby to czasu zarówno Wam jak i mnie. Wcześniej bałam się, że pod takim postem nie dostanę żadnego pytania, ale myślę, że teraz znajdzie się chociaż kilka osób, które zechcą o coś zapytać :) Pytania zostawiajcie pod tym postem w komentarzach, lub pod postem na fanpage: [link do posta]
Za jakiś czas usunę tego posta, a w zamian pojawi się taki z odpowiedziami.




14 komentarzy

  1. Ile wydajesz w ciagu roku na konsultacje z M S z tlustego zycia?ile czasu u Niej sie leczysz?jakie sa efekty leczenia sie u Niej?obecnie jaki zazywasz hormon?

    OdpowiedzUsuń
  2. Anito, też biorę sporo suplementów, co bardzo poprawiło moje samopoczucie. Zastanawiam się, jak długo należy przyjmować suplementy. Czy do końca życia? Czy robić przerwy? A jeśli tak, jak długie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy kupujesz tylko produkty (przyprawy, bakalie, mąki) ściśle bezglutenowe czy też nie zwracasz uwagi na ostrzeżenia o możliwych śladowych (lub nie tylko) ilościach glutenu?
    Jak radzisz sobie ze stosowaniem glutenu przez innych domowników w tej samej kuchni?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak motywujesz się do utrzymywania diety i dbania o zdrowie?
    Co sądzisz na temat współczesnego paleo, czy taka dieta ma sens jeśli nie mam dostępu do mięsa, jajek czy warzyw prosto od gospodarza i muszę kupować je w marketach?
    Czy nie uważasz, że produkty bezglutenowe, ksylitol i inne tego typu to zwykły marketing? W końcu dopiero od jakiegoś czasu pojawiły się na rynku.
    Co zrobić jeśli nie widać efektów diety - w odchudzaniu ale przede wszystkim w kondycji organizmu - jelitach, samopoczuciu, psychice?
    Co myślisz o niejedzeniu śniadań?
    Będę wdzięczna za odpowiedzi, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aha i jeszcze jedno:)
    Mój chłopak nie stosuje paleo, co prawda nie je pieczywa, pszenicy raczej też nie, ale za to codziennie owsianka, ryż, kasza, nabiał... No i czuje się świetnie, ma pełno energii, żadnych dolegliwości zdrowotnych. A ja starając się przestrzegać zasad paleo mam wrażenie, że jest coraz gorzej:( Jak się do tego odniesiesz? Wiadomo, że każdemu odpowiada co innego, ale przyznam, że jest to dość frustrujące i nie wiem już gdzie może być rozwiązanie odpowiednie dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Ci sie udalo dostac na konsultacje do MS?

    OdpowiedzUsuń
  7. To nie pytanie, a prośba ;). Czy mogłabyś zrobić taki zbiorczy, prosto napisany post jak krok po kroku okiełznać swoją tarczycę? Chodziło by o etapy diagnozy i etapy leczenia. Bardzo byś pomogła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :) Z racji tego, że też jestem studentką, mam kilka pytań. Na pewno zdarza Ci się wyjść rano z domu i wrócić z zajęć dopiero wieczorem - co zabierasz ze sobą w takim przypadku? Nie mam nigdy na to pomysłu i potem głoduję, bo wezmę ze sobą np. tylko jabłko i banana :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwestia paleo i wiary- nie wiem czy jesteś wierząca, czy nie, nie pytam o to, ale zastanawia mnie, jak pogodzić te dwie rzeczy. Jako chrześcijanka przyjmująac komunię w pewnym sensie spożywam chleb, na paleo jestem od dwóch miesięcy no i komunia to taki wyjątek. Do tego dojdą święta, opłatek itp... Aha no i właśnie - chleb to przecież tak ważny element w Piśmie Św... nie wiem, jak to odbierać... Może podzieliłabyś się swoimi poglądami na ten temat? :)

    OdpowiedzUsuń

TOP