środa, 14 września 2016

Domowe herbaty mrożone


Uwielbiam herbaty. Szczególnie te w ładnych kubkach. Uwielbiam ładne kubki. Wybieram je w zależności od nastroju. Tak samo herbaty. Czasami mam ochotę na herbatę jak najbardziej kwaśną - z owoców cytrusowych, z dodatkiem soku cytryny albo limonki, czasami na bardzo ostrą, z dużą dawką imbiru - aby się obudzić (zamiast kawy) albo wyleczyć ból gardła, jeszcze innym razem na słodką, owocową z dodatkiem miodu. Lubię testować nowe herbaty, a kiedy mi się znudzą, dodawać do nich różne półprodukty, takie jak cynamon, imbir, goździki, cytryna, pomarańcza, malina, jagody goji, suszona morwa, suszone jabłko, miód, listki mięty, zielona pietruszka, cukier kokosowy, suszona jagoda, ananas, kawałki grapefruita... możliwości jest mnóstwo!


Ostatnio jednak naszło mnie na ..herbaty mrożone. Bo jeszcze (!) mamy lato, a herbata mrożona to nie tylko czarna herbata z cukrem, cytryną i lodem - istnieje multum możliwości, aby nasza "Ice Tea" była zdrowa ;)

Parę dni temu dostałam do spróbowania organiczne herbatki firmy [Pukka].
Mniej więcej 3 lata temu, kiedy zaczęłam intensywnie interesować się zdrowym odżywianiem, rzuciłam czarną herbatę, a następnie białą, czerwoną i zieloną. Zaczęłam pić wyłącznie herbaty ziołowe oraz owocowe. Zielona niestety ani mi nie smakuje, ani nie służy (może stymulować atak autoimmunologiczny w przypadku chorób takich jak Hashimoto), biała czy czerwona- to samo. Czarna jest wg. mnie w porządku, smak mi jak najbardziej odpowiada, jednak ta herbata za bardzo mnie pobudza i często jest bardzo zanieczyszczona, w zależności od tego, gdzie była uprawiana. Herbaty dostępne w Polsce najczęściej pochodzą z Chin, gdzie były uprawiane na glebie zanieczyszczonej pestycydami, metalami ciężkimi takimi jak kadm, czy ołów. Oczywiście to nie spowoduje, że zaczynamy świecić w nocy, umrzemy w męczarniach czy zaczniemy oddawać różowy mocz, ale jednak, te toksyny kumulują się w naszym organizmie, odkładają w tkankach, osłabiają pracę wątroby, jelit, spowalniają pracę mózgu.
Kiedyś nie bardzo rozumiałam ideę kupowania znacznie droższych produktów organicznych, jednak po przebrnięciu przez kilkanaście badań naukowych, doszłam do wniosku, że ich kupowanie ma sens.
Dlatego właśnie uwielbiam pić suszone zioła, najlepiej uzbierane samemu, chociaż kupne, polskie, suszone też są niczego sobie. Np. taką pokrzywę uważam za super food, bo świetnie sprawdza się przy usuwaniu wody z organizmu, czy na wzmocnienie włosów (robię 3 miesięczne kuracje 2 razy w roku i po każdej mam mnóstwo tzw. "baby hair") i paznokci.

Jak wspomniałam, lubię sobie eksperymentować z herbatami, szczególnie ziołowymi, bo same w sobie nie mają wyrazistego smaku - stąd zainteresowałam się herbatami firmy PUKKA, które nie dość, że są ekologiczne, fair trade, to mają świetne składy - dodatek kory cynamonu, korzenia imbiru, laski wanilii, korzenia kurkumy, kwiatu limonki czy lawendy.

Oczywiście, nie byłabym sobą, gdybym nie dodała czegoś od siebie, stąd pomysł na domowe herbaty mrożone, poniżej znajdziecie parę inspiracji:

1. Mrożona lemoniada

Składniki:
-torebka ulubionej owocowej lub ziołowej herbaty, użyłam herbaty [Love, Pukka]
-sok z połówki cytryny
-spora łyżka miodu (można zastąpić innym zdrowym słodzikiem)
-2 cm kawałek świeżego imbiru
-kilka kostek lodu

Przygotowanie:
Do kubka wrzucamy starty lub drobno pokrojony imbir, a także torebkę dowolnej herbaty lub 1-2 łyżki suszu. Zaparzamy i czekamy aż przestygnie. Następnie dodajemy sok z cytryny, miód i kostki lodu. Gotowe!


2. Słodka wanilia

Składniki:
-torebka ulubionej owocowej lub ziołowej herbaty, użyłam [Vanilla chai, Pukka]
-garść suszonej morwy
-łyżka miodu
-garść jagód goji
-laska wanilii
-kilka kostek lodu

Przygotowanie:
Zaparzamy torebkę dowolnej herbaty (lub 1-2 łyżki suszu) w kubku, wraz z suszoną morwą oraz jagodami goji. Czekamy aż przestygnie. Następnie wrzucamy ziarenka z laski wanilii (można użyć gotowej, mielonej wanilii np. Bourbon), miód oraz lód.
3. Mocna mięta

Składniki:
-torebka ulubionej owocowej lub ziołowej herbaty, użyłam [Three ginger, Pukka]
-sok z połówki cytryny
-1/2 łyżki miodu
-garść listków mięty
-kilka kostek lodu
*opcjonalnie: listki pietruszki, plasterek limonki

Przygotowanie:
W kubku parzymy torebkę z ulubioną herbatą lub 1-2 łyżki suszu. Po przestygnięciu dodajemy sok z cytryny, miód, miętę oraz lód.

4. Malinowe ciastko

Składniki:
-torebka herbaty owocowej, użyłam malinowej
-4 suszone daktyle
-garść malin
-laska wanilii
-kilka kostek lodu

Przygotowanie:
Do kubka wrzucamy daktyle oraz torebkę herbaty owocowej (lub 1-2 łyżki suszonych owoców). Zaparzamy, a następnie czekamy aż przestygnie. Następnie dorzucamy maliny, kostki lodu oraz wanilię.

5. Bananowy shake

Składniki:
-torebka ulubionej owocowej lub ziołowej herbaty
-jeden dojrzały banan
-łyżeczka cynamonu
-kilka kostek lodu

Przygotowanie:
Zaparzamy torebkę dowolnej herbaty i czekamy aż przestygnie. Następnie przelewamy ją do wysokiego naczynia dodajemy banana i miksujemy. Przelewamy do wysokiej szklanki, dodajemy cynamon, lód i gotowe! Można dodać także wanilię, łyżeczkę kawy z cykorii lub zmielonych goździków, aby nadać herbacie "piernikowego" aromatu.

*w powyższych przepisach najlepiej użyć kostek lodu z ...wodą gazowaną! ;)



Na koniec mam dla Was niespodziankę: wpisując w sekcji "kupony" hasło "alpacasquare" macie 10% rabatu na wszystkie produkty w sklepie [mojeeko.com.pl]! Kod ważny jest do 2.10.2016r. :)




11 komentarzy

  1. Ja ubóstwiam herbaty w każdej postaci :) Jedyną, za którą nie przepadam, to czarna :) Nic jednak nie pomaga mi tak jak ona na rewelacje żołądkowo - jelitowe (nawet mięta).
    Na takie mrożone chętnie bym się skusiła, szkoda tylko, że już wiele czasu tego lata nie pozostało :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na żołądek najlepiej pomaga herbata z imbiru.
      Oj tam, jesienią czy zimą też lubię sobie wypić mrożoną herbatę, a latem zdarza mi się wypić rozgrzewającą kawę z cykorii z goździkami, imbirem i cynamonem :D

      Usuń
  2. Wspaniałę herbatki, uwielbiam takie napoje :) i uważam, że jesienią też jak najbardziej można po taką herbatkę sięgnąć, z resztą mam nadzieję, że ciepłę dni jeszcze będą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te herbatki! A zdjęcia wyglądają tak przepysznie, że aż ma się ochotę spróbować;) ale teraz to już tylko ciepłe, rozgrzewające herbatki. Na zimowe, relaksujące wieczory...

    OdpowiedzUsuń
  4. Zbliża się lato, zatem mrożone herbaty są idealne :) Chętnie skorzystam z Twoich przepisów, bo wyglądają naprawdę świetnie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bananowy shake podbił moje serce. Mam nadzieję, że wrzucisz tutaj jeszcze nie raz takie pomysły na pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bananowy shake trafił w moje serce. Odkąd zobaczyłem ten przepis nie ma dnia, żebym sobie takiego nie przyrządził, bo jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lemoniada jest moim faworytem, akurat przy nadchodzącym lecie nadaje się idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie spróbuję ten napój miętowy, bo wygląda świetnie :) Mam nadzieję, że jest bardzo orzeźwiający.

    OdpowiedzUsuń

TOP