wtorek, 12 marca 2019

Domowy sos paprykowy


Nie toleruje pomidorów. Smutek. No niestety, Hashimoto, rośliny psiankowate i te sprawy. Po prostu reaguję na nie podobnie, jak na gluten. Czyli jest mi słabo, niedobrze, jestem spuchnięta i mam objawy zatrucia pokarmowego. Przez co nie mogę spożywać żadnego, nie ważne jak bardzo naturalnego ketchupu czy zrobić sobie tradycyjnego sosu do pizzy. A ja lubię pizzę. I uwielbiam TEN przepis na pizzę. Więc wymyśliłam sobie, że to czerwone i to czerwone, to smaczne i to smaczne, więc wymienimy. Zamiast wszędzie pomidorów, będzie wszędzie papryka. Odkąd pierwszy zrobiłam ten przepis, używam tego sosu dosłownie do wszystkiego. Tak, jak niegdyś szalałam z ketchupem.


Składniki:
-2 czerwone papryki
-2 cebule
-1 łyżka słodkiej papryki w proszku
-1 łyżka suszonej cebuli w proszku
-szczypta soli
*opcjonalnie suszona bazylia, oregano, papryka chilli, imbir, pieprz

Przygotowanie:
Paprykę kroimy na mniejsze części, a środek wyrzucamy. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę (może być byle jak, i tak pójdzie do blendera). Razem z cebulą, dusimy w niewielkiej ilości wody (ok. 1,5 szklanki). Gdy będą miękkie (ok. 15 min duszenia na średnim ogniu), dodajemy słodką paprykę oraz suszoną cebulę oraz sól. Jeśli lubicie ostrzejsze sosy, dodajcie trochę papryczki chilli lub imbiru (ja daję to i to). Wrzucamy do blendera i gotowe!



6 komentarzy

TOP