piątek, 19 kwietnia 2019

Jak być nieszczęśliwym w życiu? - 10 praktycznych porad


Narzekanie na problemy życia codziennego sprawia Ci przyjemność?
Z pogardą patrzysz na ludzi, którzy optymistycznie patrzą w świat?
Na każde rozwiązanie znajdujesz problem? To post idealny dla Ciebie!
Przed Wami 10 sposobów na to, by pielęgnować w sobie poczucie nieszczęścia.


1. Przejmuj się opiniami innych ludzi. Oni na pewno zawsze mają racje, nigdy nie
kieruj się własnym sercem. Ktoś twierdzi, że nie dasz rady zdobyć lepszej pracy? Na pewno nie dasz - nawet nie próbuj robić cokolwiek w tym kierunku! Komuś nie podobają się Twoje niebieskie włosy? Przefarbuj się! Babcia mówi, że ten kawaler nie jest dla Ciebie? Rzuć go natychmiast i znajdź innego! Nie daj boże, jeszcze byłabyś z nim szczęśliwa!

2. Przebywaj z negatywnymi ludźmi. Jeśli Twoi najbliżsi przyjaciele, rodzina również uwielbiają narzekać na swoje beznadziejne życie, żywią się problemami innymi, kochają krytykować - to oznaka, że obracasz się we właściwym towarzystwie!


3. Zaszyj się w domu i unikaj kontaktów z ludźmi. Dużo myśl na temat swojej beznadziejności. A jeśli tylko przyjdzie Ci do głowy taki szalony pomysł jak spacer, bieganie czy może wyjście na rower albo siłownie - natychmiast zagłusz go kolejnym ciastkiem czy tabliczką czekolady (nie przejmuj się, że chwilowo poczujesz przypływ szczęścia - to wszystko szybko minie, a zaraz potem nadejdzie uczucie przejedzenia, spadek energii, chęć na kolejną dżemkę, a czarne myśli powrócą ze zdwojoną siłą wraz z wyrzutami sumienia).

4. Przestań wierzyć w to, że kiedykolwiek będzie dobrze, że kiedykolwiek zostaniesz optymistą (tfu, wybić tą bandę szalonych osobników!). Każdego ranka, tuż po obudzeniu, powtórz sobie: "Boże, przede mną znowu kolejny, beznadziejny dzień."




5. Nie uśmiechaj się. Nawet, jeśli coś, nawet w niewielkim stopniu Cię rozbawiło - zawsze zachowuj kamienną twarz, najlepiej z nutką pogardy. Jeśli jednak wciąż jest Ci ciężko powstrzymać uśmiech - patrz pkt 7. No, chyba, że masz ochotę się się z kogoś pośmiać i sprawić mu przykrość - w tym wypadku nie musisz się w najmniejszym stopniu ograniczać.



6. Znajdź sobie partnera, który będzie ograniczał Twoją wolność. Tak, abyś przypadkiem nie poczuł się wolny i odpowiedzialny za swoje życiowe decyzje. Nie ma nic
piękniejszego niż wykonywanie poleceń drugiej, najbliższej Ci osoby. Nie trzeba się zastanawiać czy tego chcesz czy nie. Żyj tak, jak zaplanowali to dla Ciebie inni. To klucz do bycia nieszczęśliwym!

7. Rozdrapuj rany z przeszłości. Miałeś wypadek? Ciężko chorowałeś? Ktoś Cię mocno zranił? Wyrzucili Cię z pracy? Straciłeś dom? Bliską osobę? Myśl o tym jak najwięcej i jak najbardziej intensywnie, aż zaczniesz się tym nieszczęściem dławić. Aż zrobi Ci się z tej rozpaczy niedobrze.

8. Plotkuj, krytykuj, komentuj. Sąsiadka wzięła rozwód? A może ma 4 z kolei męża? Kuzynka przytyła 15kg, przybyło jej rozstępów, a kuzynowi powiększyły się zakola? Obgadaj to ze swoją ciotką - a kuzynce najlepiej powiedz wprost, że chyba trochę jej się przytyło! A potem obserwuj jej wyraz twarzy, jak robi jej się przykro i ciesz się tą chwilą!




9. Nie dbaj o siebie. Po co się codziennie myć, dbać o włosy, robić te wszystkie maseczki, peelingi, po co prać ubrania? Tylko marnujemy wodę, czas i pieniądze. Przez ten czas można przecież scrollować facebooka albo instagrama i pozazdrościć innym jakie mają cudowne dzieci, które już same piszą i czytają zanim jeszcze zaczną chodzić, albo pozazdrościć pięknych domów na kredyt, pięknej figury, a wszystko dzięki diecie pudełkowej za jedyne 100zł dzienne, czy homarów, krabów albo innych muli, którymi raczą się Twoi znajomi, z którymi nie wymieniłeś zdania od 10 lat, ale wiesz, co jedli dziś na śniadanie i że 3 dni temu wrócili z wakacji all-inclusive. A Ty, wydawaj pieniądze na alkohol i używki. Odżywiaj się śmieciami, bez grama wartości odżywczych. Nie chodź do lekarza, nie rób absolutnie żadnych badań i rozkoszuj się bólem. Jedz dużo cukru, przetworzonego mięsa, a gotowe dania podgrzewaj tylko w mikrofali (im dłuższa lista składników i sztucznych dodatków - tym lepiej!). Unikaj warzyw i owoców, aby przypadkiem nie uzupełnić sobie jakichś niedoborów witamin czy minerałów.

10. I ostatnie, najważniejsze - nie wychodź spoza swojej strefy komfortu! Unikaj zmian, poznawania nowych ludzi, nowych miejsc. Nie wychodź na imprezy, koncerty, nie podróżuj. Unikaj słońca i kontaktu z naturą.


Tu i teraz jest ciepło i bezpiecznie, zmiany takie jak wychodzenie do ludzi, uprawienie sportu,zmiana diety na zdrowszą czy chociażby mały uśmiech w stronę bliskiej osoby - mogę odbić się na Twoim nieszczęściu i jeszcze zacznie znikać! Przecież nie po to tak intensywnie nad nim pracujesz.

*Tekst napisany z przymrużeniem oka ;). A Ty, jak interpretujesz "nieszczęście"? Jestem bardzo ciekawa Waszych komentarzy!


W różnych okresach czasu swojego życia, podążałam różnymi ścieżkami, nie do końca wiedząc, jak mam w danej sytuacji postępować. W większości wychodziło jak powyżej. Punktem kulminacyjnym była depresja. Na szczęście dzięki odpowiednim ludziom, którzy pojawili się w odpowiednim czasie, zmieniłam sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości o 180 stopni. Teraz mogę z czystym sercem powiedzieć (ha, nawet wykrzyczeć): tak, jestem szczęśliwa! 

14 komentarzy

  1. Porady naprawde życiowe, dające do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry tekst!

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny wpis! Lepiej nie mogłaś tego ująć.

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie ciekawe informacje na temat tego jak być szczęśliwym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Blog jest bardzo ciekawy, mam nadzieje, że dodasz niebawem kolejny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na kolejny wpis, bo cały blog jest po prostu świetny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobre porady! Czekam na kolejne wpisy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ujęłaś to idealnie. Teraz wystarczy wszędzie postawić "Nie" i mamy przepis na szczęśliwe życie ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP