czwartek, 22 sierpnia 2019

9 sposobów na przyspieszenie metabolizmu

Metabolizm to wszystkie reakcje chemiczne zachodzące w Twoim organizmie. To własnie dzięki tym reakcjom Twoje ciało żyje. To dzięki nim chodzisz, skaczesz, myślisz, śpisz, biegasz, jesz...
Przez niektórych metabolizm błędnie interpretowany jest jako przemiana materii powiązana z ilością kalorii jaką spalasz. Błędnie wiele osób uważa, że są otyli, bo u nich to genetyczne. Ja wcale nie wątpię w genetykę i że jesteśmy "zakodowani" - ale metabolizm to na prawdę skomplikowany temat-rzeka i wpływa na niego niezliczona ilość czynników. Śmiem twierdzić, że jesteśmy w stanie "oszukać tą genetykę" i dzięki małym nawykom przyspieszyć go. Wbrew temu co mówi babcia Frania, że z wiekiem to metabolizm zwalnia i wszyscy i tak będziemy grubi. Wierzę, że można i w wieku 75 lat mieć dobrą kondycję i szybki metabolizm.
A po co mi ten szybki metabolizm? Dzięki temu mogę jeść więcej, mam więcej energii, mogę więcej zdziałać, jestem po prostu ...zdrowsza i szczęśliwsza, dobrze czuję się w swoim ciele. Co to za życie, kiedy Twój metabolizm nie pozwala Ci na zjedzenie awokado z bekonem czy potrójnej porcji paleo lodów bounty?!
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 20 sierpnia 2019

Keto, paleo pralinki ze spiruliną


"Praliny" - to brzmi dumnie. Nazwijmy je może bardziej "kulki mocy". Bo jakby tak zastąpić cukier, mleko, w ogóle usunąć cały nabiał oraz tłuszcze trans, na ich zdrowsze alternatywy? Lećmy dalej, pozbądźmy się pro-zapalnych orzechów, nasion, pestek oraz świeżych czy suszonych owoców? Niech będą wegańskie, mają niski IG (indeks glikemiczny), jednocześnie będą dozwolone na diecie paleo czy anty-candida? Niezawodna mąka kokosowa, do tego super food takie jak spirulina czy maca - a zamiast miodu czy cukru kokosowego - ksylitol. Niech będą zielone, smaczne, zdrowe i najważniejsze - szybkie w przygotowaniu. Po zjedzeniu takich "słodyczy" nikt nie może mieć najmniejszych wyrzutów sumienia, a żadne wrażliwe jelita nie powinny robić problemów! ^^

CZYTAJ DALEJ
niedziela, 4 sierpnia 2019

Krem z marchewki - post dr Dąbrowskiej, AIP


Jak niedziela to deser! Dziś mija mój 7 dzień na poście dr Dąbrowskiej. To oznacza, że od 7 dni jestem na samych warzywach (oprócz warzyw dozwolone są tylko jabłka, grapefruity i pomarańcze oraz w bardzo małych ilościach owoce jagodowe - takie jak maliny, porzeczki, jagody, borówki, poziomki). Na poście jestem już chyba po raz 10, najdłużej byłam przez okres 2 tygodni. Post stosuje przede wszystkim w celu oczyszczenia organizmu. Uwielbiam ten post, ponieważ nigdy nie chodzę na nim głodna - ilość spożywanych warzyw (oczywiście nie wszystkich, tu również lista jest trochę ograniczona - nie wolno m.in. spożywać roślin strączkowych ze względu na sporą zawartość białka (takich jak fasola, bób, groch ciecierzyca) zależy tylko od nas. Pomysłów na przepyszne dania nigdy mi nie brakuje, wystarczy dobrze przetrząsnąć google czy pinteresta. Warzywa możemy gotować, dusić, piec czy grillować (oczywiście bez dodatku tłuszczu). Można tworzyć przeróżne wariacje z warzyw i odkrywać nowe smaki - zapiekanki z cukinii, zupy krem, pizze z kalafiora, szarlotki, sorbet z grapefruita, frytki z selera i kalarepy, sos dyniowy... Zawsze po detoksie jestem pełna inspiracji, a moje kubki smakowe zwykle zmieniają preferencje. To m.in. dzięki postowi przestałam jeść słodycze (nawet te zdrowe, kiedy byłam uzależniona od "paleo batoników" na daktylach). Dziś przedstawiam Wam jeden z moich przepisów na deser podczas postu  - krem z marchewki.
CZYTAJ DALEJ
TOP